<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336</id><updated>2012-02-17T03:25:32.405+01:00</updated><category term='52ksiazki'/><category term='film'/><category term='ksiazka'/><title type='text'>.</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>11</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-33159347792915706</id><published>2011-12-01T10:02:00.007+01:00</published><updated>2011-12-01T11:00:04.767+01:00</updated><title type='text'>Małgorzata Taklińska- Pearl Jam- Roślina</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://cokupic.pl/i/c_big52370.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 441px;" src="http://cokupic.pl/i/c_big52370.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kolejna pozycja to wspomniana przeze mnie w ostatnim poście "Roślina" Taklińskiej. Z racji pewnego przesytu beletrystyką ostatnio ciągnie mnie do biografii, książek podróżniczych, itp. Ponadto Pearl Jam jest jednym z moich ulubionych zespołów. Tak więc kiedy przeglądając wiadomy seriws aukcyjny natknęłam się na tę pozycję- po prostu nie mogłam jej nie kupić:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Roślina" (a przynajmniej jej 3 wydanie, które udało mi się dostać) w pełni zaspokoiła mój głód wiedzy na temat PJ. Po pierwsze autorka dość szczegółowo przedstawia działalność muzyczną członków zespołu jeszcze z czasów przed jego powstaniem. Dzięki temu udało mi się poznać dużo dobrej muzyki, której zapewne sama bym nie znalazła. Kolejna, dość ważna dla mnie kwestia to bardzo szczegółowy opis nagrywanych kolejnych płyt. Fajnie dowiedzieć się w jakich okolicznościach powstały poszczególne kawałki. Zdecydowanie plusem są też też krótkie biografie poszczególnych członków zespołu. Miłym zaskoczeniem na końcu książki są teksty wszystkich (nagranych do momentu powstania książki)  kawałków wraz z ich tłumaczeniem na język polski. Książka jest także bogata w kolorowe zdjęcia z koncertów, co zdecydowanie podnosi jej atrakcyjność. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To, co w "Roślinie" mi się nie podobało to przede wszystkim wrażenie, że książka nie przechodziła jakiejkolwiek korekty. Ponadto dział "w trasie"- 50 stron na których wypisane są wszystkie dane przez PJ koncerty, setlisty z tych koncertów, liczba publiczności itp. Chyba po prostu nie jestem jeszcze fanem na tak zaawansowanym poziomie, żeby mnie to miało interesować ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując-  ciesze się z zakupu. Ogromną przyjemność sprawiło mi przesłuchiwanie wszystkich kawałków po poznaniu okoliczności ich powstania :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/gRC9fzxQOM8" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-33159347792915706?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/33159347792915706/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2011/12/magorzata-taklinska-pearl-jam-roslina.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/33159347792915706'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/33159347792915706'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2011/12/magorzata-taklinska-pearl-jam-roslina.html' title='Małgorzata Taklińska- Pearl Jam- Roślina'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/gRC9fzxQOM8/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-3414600143626617406</id><published>2011-12-01T01:15:00.000+01:00</published><updated>2011-12-01T02:31:41.051+01:00</updated><title type='text'>Andrei Makine- Kobieta, która czekała</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-NH_CfTAyagU/TtbJvH2S7vI/AAAAAAAACzA/hdgqG0GU6RA/s1600/kobieta-ktora-czekala-4_0_b.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 125px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-NH_CfTAyagU/TtbJvH2S7vI/AAAAAAAACzA/hdgqG0GU6RA/s200/kobieta-ktora-czekala-4_0_b.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680949791372275442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kolejną (po dość długiej przerwie) książką, o której chciałabym powiedzieć jest "Kobieta, która czekała". Książka ta samym opisem niespecjalnie mnie zachęciła, ale zdecydowałam się ją przeczytać, gdyż jeden z moich wykładowców mi ją polecił ok. rok temu. Zdążyłam już o niej zapomnieć, ale ostatnio przy okazji zamawiania "Pearl Jam- Roślina" (książki, o której bądź co bądź zamierzam również wspomnieć), zauważyłam pozycję Makine'a wśród innych przedmiotów sprzedającego. Pomyślałam- czemu nie? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Związek radziecki. Poznajmy Andrieja. Andriej jest studentem, poetą, działaczem opozycji. W wyniku zawirowań w życiu prywatnym, bohater udaje się na prowincje w północnej części ZSRR. Tam spotyka Wierę- tytułową bohaterkę, która od lat czeka na znak od mężczyzny swojego życia, mężczyzny, który poszedł na wojnę i słuch o nim zaginął. Zafascynowany jej historią zaczyna coraz bardziej zbliżać się do niej, do "tej, która czeka". Brzmi jak kolejna historia miłosna? Nic bardziej mylnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem "Kobieta, która czekała" to przede wszystkim  przekrój przez społeczeństwo Rosji komunistycznej. Z jednej strony pojawiają się tu studenci, artyści, opozycjoniści, którzy prowadzą wygodne życie w wielkim mieście. Czas mija im na nocnych spotkaniach na których dyskutują o sztuce, oraz oddają się uciechom cielesnym.&lt;br /&gt;Z drugiej strony spotykamy się z "ludem pracującym", robotnikami, przez bohaterów określanych pogardliwie "podklasą nędznych trybików systemu". Andriei widzi ich, jako "Zbity, zobojętniały tłum, magma otumanionych twarzy, odrętwiałych z niewyspania ciał, pospolitych, pozbawionych cienia fantazji ubrań".&lt;br /&gt;Z kolei mieszkańcy wsi, do której trafia Andriei reprezentują zupełnie inną postawę. Ci, którzy zostali na wsi- przede wszystkim starsze kobiety i  dzieci, stanowią pewną wspólnotę. Wzajemnie się wspierają i pomagają sobie. Idealnym przykładem takiej postawy jest Wiera- typowa altruistka, całkowicie poświęcona niesieniu pomocy  potrzebującym. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponadto powieść ukazuje pewne przemiany wewnętrzne bohatera. Pod wpływem znajomości ze starszą od siebie kobietą Andriei jakby dojrzewa, zmienia podejście do otaczającego świata.   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Kobieta, która czekała" jest dość specyficzną lekturą. Myślę, że to, czy ta historia zachwyci, w dużej mierze zależy od odpowiedniego zdystansowania się do niej. Cała treść zawarta jest na zaledwie 165 stronach, przez co da się wyczuć pewien minimalizm w prowadzeniu fabuły. &lt;br /&gt;Moim zdaniem książka jest zdecydowanie warta przeczytania.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-3414600143626617406?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/3414600143626617406/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2011/11/andrei-makine-kobieta-ktora-czekaa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/3414600143626617406'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/3414600143626617406'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2011/11/andrei-makine-kobieta-ktora-czekaa.html' title='Andrei Makine- Kobieta, która czekała'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-NH_CfTAyagU/TtbJvH2S7vI/AAAAAAAACzA/hdgqG0GU6RA/s72-c/kobieta-ktora-czekala-4_0_b.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-4679185140983468065</id><published>2010-11-13T12:40:00.000+01:00</published><updated>2010-11-13T12:59:51.426+01:00</updated><title type='text'>Maja Porczyńska - Bliżej, niż myślisz</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TN58MuNMGdI/AAAAAAAACrE/18t5ZBgf8uA/s1600/blizej-niz-myslisz-b2910206.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 205px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TN58MuNMGdI/AAAAAAAACrE/18t5ZBgf8uA/s320/blizej-niz-myslisz-b2910206.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5539001149715913170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Często narzekam na to, że jesli zacznę książkę, to choćby nie wiem jak bardzo mnie nużyła, nie potrafię rzucić jej w połowie. Po prostu zawsze kończę książkę, którą zaczęłam czytać, często tracąc przez nią czas, bo rzadko okazuje się, że zmyliło mnie pierwsze wrażenie.&lt;br /&gt;"Bliżej, niż myslisz" to właśnie taka książka. Jest to zbiór kilkunastu opowiadań. Jak wielokrotnie podkreślałam opowiadania to jeden z moich ulubionych gatunków literackich. Tym razem nawet to nie uratowało tej książki... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Henryk Sienkiewicz napisał, że o człowieku nie wolno wątpić, póki żyje - opowiadania Mai Porczyńskiej przekonują, ile prawdy kryje się w tym zdaniu. Poruszają najdelikatniejsze struny naszej duszy.&lt;/span&gt; Oto, co możemy przeczytać na okładce. Brzmi zachęcająco, nieprawdaż? i ma to wiele wspolnego z prawdą. Szkoda tylko, że w zasadzie każde opowiadanie jest takie samo. Blablabla. jestem zły. spotykam na swojej drodze chorego człowieka. olśniewa mnie,że powinienem byc dobry. zmieniam swoje życie. blablabla. jestem dobry,spotykam na swej drodze złego człowieka, pomagam mu zmienić swoje życie.&lt;br /&gt;Przesłanie w tych opowiadaniach jest TAK DYSKRETNE, że przy kazdym kolejnym dostawałam nim, za przeproszeniem, prosto w twarz. Autorka albo wątpi w intelekt swoich czytelników, albo po prostu powinna podszkolić warsztat. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedyną zaletą książki jest to, że bardzo szybko i lekko się ją czyta- ot , lektura na 40minutową podróż pociągiem. Jeszcze gdyby nie fakt, ze czytając ją byłam poirytowana przewidywalnośćią i 'głębią głębi'- może nie byłoby tak źle:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie Polecam.&lt;br /&gt;i cały czas obiecuję sobie, ze nie bede eksperymentowac z nieznanymi autorami:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-4679185140983468065?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/4679185140983468065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/11/maja-porczynska-blizej-niz-myslisz.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/4679185140983468065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/4679185140983468065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/11/maja-porczynska-blizej-niz-myslisz.html' title='Maja Porczyńska - Bliżej, niż myślisz'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TN58MuNMGdI/AAAAAAAACrE/18t5ZBgf8uA/s72-c/blizej-niz-myslisz-b2910206.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-5902953211605904031</id><published>2010-11-12T17:19:00.000+01:00</published><updated>2010-11-12T18:27:59.825+01:00</updated><title type='text'>Peter Hedges- Wyższe Sfery</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TN1p8HCJEPI/AAAAAAAACqI/hqXV--LucAE/s1600/Wyzsze-sfery_Peter-Hedges%252Cimages_big%252C23%252C978-83-62478-13-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 206px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TN1p8HCJEPI/AAAAAAAACqI/hqXV--LucAE/s320/Wyzsze-sfery_Peter-Hedges%252Cimages_big%252C23%252C978-83-62478-13-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5538699598136676594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj mój najświeższy nabytek- przedwczoraj odebrałam przesyłkę od radia czwórka i o to, co znalazłam w środku:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To moja pierwsza styczność z twórczością Petera Hedgesa- co prawda "Co gryzie Gilberta Grape'a" to jeden z moich ulubionych filmów, ale do tej pory nie miałam okazji zapoznać się z powieścia, na podstawie której został nakręcony. Myślę,że po lekturze "Wyższych sfer" zechcę zapoznać się z pozostałym dorobkiem Hedgesa:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Główni bohaterowie- Kate i Tim to młode małżeństwo z dwójką dzieci. On- lubiany nauczyciel historii w elitarnej szkole. Ona- zajmuje sie dziećmi, i stara się być dla nich najlepszą matką na świecie. Ich życie wydaje się prawie idealne- robią to,co lubią, kochają się, mają wspaniałą rodzinę i przyjaciół.Pewnego dnia w ich życiu pojawia sie Anna- nowa sąsiadka. Anna ma wszystko- urodę, pieniądze,pozornie kochającego ją męża. Na swoich przyjaciół wybiera właśnie Kate i Tima. Początkowo oczarowani Anną,stopniowo obydwoje zaczynają odczuwać destrukcyjny wpływ tej przyjaźni na ich małżeństwo. Czy zerwanie kontaktu z toksyczną przyjaciółką pomoże temu małżeństwu? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyższe sfery- to jedna z najprzyjemniejszych lektur, jakie ostatnimi czasy czytałam- pisana lekkim językiem, fabuła przedstawiona w bardzo ciekawy sposób:)Książka, nad która nie trzeba się specjalnie zastanawiać- świetna na takie smutne, jesienne wieczory. naprawdę polecam:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-5902953211605904031?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/5902953211605904031/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/11/peter-hedges-wyzsze-sfery.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/5902953211605904031'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/5902953211605904031'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/11/peter-hedges-wyzsze-sfery.html' title='Peter Hedges- Wyższe Sfery'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TN1p8HCJEPI/AAAAAAAACqI/hqXV--LucAE/s72-c/Wyzsze-sfery_Peter-Hedges%252Cimages_big%252C23%252C978-83-62478-13-2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-7568470213095119521</id><published>2010-11-08T22:03:00.001+01:00</published><updated>2010-11-09T00:12:13.192+01:00</updated><title type='text'>Stephen King- Rose Madder</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TNh_MDC2grI/AAAAAAAACpA/ESCVlwGffvs/s1600/c0c840ebe4e3a4f8c35bcb67bd7e74533d87e7ca.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 223px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TNh_MDC2grI/AAAAAAAACpA/ESCVlwGffvs/s320/c0c840ebe4e3a4f8c35bcb67bd7e74533d87e7ca.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537315586804449970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na następny ogień idzie kolejna z przeczytanych książek Króla. Z jego twórczością miałam styczność od najmłodszych lat, a to za sprawą mojej mamy, która prozę Kinga czytuje systematycznie, i cały czas uzupełnia księgozbiór.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Rose Madder&lt;/span&gt; to książka wydana już jakiś czas temu, w moje ręce wpadła jednak stosunkowo niedawno. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rose jest ofiarą przemocy. Jej życie to koszmar, który wiedzie u boku męża- sadysty. Przez wiele lat znosi upokorzenia ze strony męża, ale pewnego dnia coś w niej pęka i postanawia odejść. Po prostu wychodzi z domu i wyjeżdza, jak najdalej od męża psychopaty. Rose próbuje zacząć wszystko od nowa. Znajduje pracę, poznaje nowych ludzi. Pewnego dnia, chcąć sprzedać pierścionek zaręczynowy od męża trafia do komisu, gdzie jej uwagę zwraca pewien obraz. Zafascynowana rose kupuje go. Z czasem odkrywa,że nie jest to zwykły obraz. W międzyczasie  mąż podąża jej śladem poszukując Rose, by się zemścić. Czy uda mu się to i jaki wpływ na wszystko będzie miał tajemniczy obraz? tego zdradzać nie będę:) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głęboko zachęcam do przeczytania &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Rose Madder&lt;/span&gt;- naprawdę warto. W sposób charakterystyczny dla siebie King stworzył historię, którą czyta się jednym tchem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-7568470213095119521?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/7568470213095119521/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/11/stephen-king-rose-madder.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/7568470213095119521'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/7568470213095119521'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/11/stephen-king-rose-madder.html' title='Stephen King- Rose Madder'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TNh_MDC2grI/AAAAAAAACpA/ESCVlwGffvs/s72-c/c0c840ebe4e3a4f8c35bcb67bd7e74533d87e7ca.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-477660498612133108</id><published>2010-11-08T16:12:00.000+01:00</published><updated>2010-11-08T17:14:58.373+01:00</updated><title type='text'>Anne Provoost- Róża i Wieprz</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TNggQ49hkrI/AAAAAAAACo4/UsZ7telHvoY/s1600/452.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 210px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TNggQ49hkrI/AAAAAAAACo4/UsZ7telHvoY/s320/452.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537211216392458930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Słowem wstępu- wracam po dłuższej przerwie,zobaczymy na jak długo :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacznę od ostatniej lektury- Róża i Wieprz Anne Provoost.&lt;br /&gt;Książka ta znalazła się w mojej bibliotece w wyniku niedawnych odwiedzin na stronie Selkara. Cała wizyta skończyła się niemałym stosikiem październikowym:) ale do rzeczy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do kupna Książki skłonił mnie opis na obwolucie-&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Róża i Wieprz to powieść o dojrzewaniu, napisana w duchu psychologii głębi. Przypomina książki Olgi Tokarczuk (...)" &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Tokarczuk? o, to coś dla mnie- pomyślałam. Na temat podobieństwa między twórczością Olgi a Proovost jeszcze wspomnę, tymczasem parę słów o książce.&lt;br /&gt;Jest to moje pierwsze zetknięcie z twórczością Provoost, jest to zresztą jedyna jej powieść przełożona na język polski, mam jednak nadzieję że wydawcy zainteresują się  jej dorobkiem i w polskich księgarniach pojawią się pozostałe jej powieści.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powieść tą zaliczyłabym z jednej strony do baśni- akcja dzieje się w świecie pełnym elfów i aniołów chodzących po ziemi, w czasach późnego średniowiecza. Z drugiej strony można powiedzieć, że jest to historia o poszukiwaniu wlasnego przeznaczenia, poszukiwaniu samego siebie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Róża i Wieprz" to historia dziewczynki, która rodzi się z niezwykłą chorobą. Jej Skóra jest przezroczysta. Od samych narodzin nikt nie wróży jej długiego życia- nawet znajomi i rodzina nazywają ją "dziewczynką ze szkła", ponieważ nie wierzą w sens nadawania jej imienia.Wbrew ich przewidywaniom,dziewczynka rozwija się normalnie, dorasta i nic nie zapowiada jej śmierci. Jest to zasługa elfów podłogowych, które zamieszkują jej dom. Karmią ją, poją ziołami i dbają o nią. "Dziewczynka ze szkła" nie ma lekkiego życia- dokuczliwe siostry, oszpecenie,  - to tylko część jej zmartwień. Z biegiem czasu dzięki opiece elfów dziewczynka powoli zaczyna pięknieć. Wbrew pozorom, jej życie przez to staje się jeszcze bardziej nieznośne. Piękno to brzemię, które nie każdy potrafi unieść. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Róża..." to powieść o dojrzewaniu,o odnajdywaniu siebie i o złożoności ludzkiej natury. Głównym problemem są zmagania głównej bohaterki i jej próba walki z własnymi słabościami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Książkę czyta się "jednym tchem"- czy to za sprawą przekładu, czy sama tematyka jest tak wciągająca- ciężko się od niej oderwać. Bez zbędnych opisów i rozległych porównań a jednocześnie wystarczająco,aby uruchomić wyobraźnię czytelnika- dzięki temu książkę czyta się niesamowicie Lekko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogólnie po przeczytaniu mam mieszane uczucia. z jednej strony "Róża..." zaintrygowała mnie, z drugiej niektóre opisy wywołały niemały niesmak. Może to za sprawą mojego niemalże uwielbienia dla twórczości Tokarczuk, porównanie "Róży..." do jej powieści uważam za nieco ubliżające. Przyznam jednak, że, jak już wcześniej wspomniałam, Provoost zaintrygowała mnie na tyle, żeby dać jej jeszcze jedną szansę, jak tylko nadarzy się okazja, dlatego jestem na etapie poszukiwania innych jej powieści w języku angielskim.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-477660498612133108?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/477660498612133108/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/11/anne-provoost-roza-i-wieprz.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/477660498612133108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/477660498612133108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/11/anne-provoost-roza-i-wieprz.html' title='Anne Provoost- Róża i Wieprz'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/TNggQ49hkrI/AAAAAAAACo4/UsZ7telHvoY/s72-c/452.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-3014859978566716396</id><published>2010-03-11T12:14:00.000+01:00</published><updated>2010-03-11T12:15:57.909+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>szczerze mówiąc pogubiłam się już w książkach, ktore przeczytałam, po prostu napiszę o tych, które pamiętam, i postaram się już pisac regularnie żeby nic nie przegapić:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-3014859978566716396?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/3014859978566716396/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/03/szczerze-mowiac-pogubiam-sie-juz-w.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/3014859978566716396'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/3014859978566716396'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/03/szczerze-mowiac-pogubiam-sie-juz-w.html' title=''/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-759042870551166274</id><published>2010-02-04T13:23:00.000+01:00</published><updated>2010-03-11T12:14:41.152+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ksiazka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='52ksiazki'/><title type='text'>#2 Bernard Shlink- Lektor</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/S5jQlr2zx2I/AAAAAAAACWM/DiSskhbmW7M/s1600-h/bs_lektor.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/S5jQlr2zx2I/AAAAAAAACWM/DiSskhbmW7M/s320/bs_lektor.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447333095150962530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kolejną książką przeczytaną przeze mnie w styczniu był "Lektor" Bernarda&lt;br /&gt;Shlinka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zazwyczaj najpierw czytuję książki, a potem oglądam ich ekranizacje, jednak w przypadku 'lektora" było inaczej. Książkę przeczytałam po obejrzeniu filmu- najprawdopodobniej gdyby nie film, nigdy nie dowiedziałabym się o istnieniu tej powieści.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Lektor" to poruszająca historia szesnastoletniego chłopca, który związuje się z dużo starszą od siebie kobietą. Sama fabuła spodobała mi się bardzo. Kompozycja książki, podobnie. a jednak jest w tej powieści coś, co mnie irytuje- chyba jest to kwestia tłumaczenia. mimo wszystko książka ma u mnie 7/10&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-759042870551166274?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/759042870551166274/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/02/2-bernard-shlink-lektor.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/759042870551166274'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/759042870551166274'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/02/2-bernard-shlink-lektor.html' title='#2 Bernard Shlink- Lektor'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/S5jQlr2zx2I/AAAAAAAACWM/DiSskhbmW7M/s72-c/bs_lektor.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-551970042915311282</id><published>2010-02-04T03:29:00.000+01:00</published><updated>2010-02-04T11:04:28.104+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ksiazka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='52ksiazki'/><title type='text'>#1 Daniel Greps- Objawienie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/S2qbfsM6xoI/AAAAAAAACJs/pd2OOPbvWII/s1600-h/objawienie1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 205px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/S2qbfsM6xoI/AAAAAAAACJs/pd2OOPbvWII/s320/objawienie1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5434326869119518338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pierwszą książką przeczytaną przeze mnie w styczniu było "Objawienie" Daniela Grepsa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam, że książka wpadła przez przypadek w moje ręce:) na &lt;a href="http://blip.pl/"&gt;Blipie&lt;/a&gt; wzięłam udział w konkursie organizowanym przez &lt;a href="http://www.kolporter.com.pl/"&gt;Kolporter.pl &lt;/a&gt;i spośród kilkunastu osob akurat mi dopisało szczęście:)&lt;br /&gt;Przejdźmy do samej książki: już opis na obwolucie wydał mi się bardzo intersujący:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wiktor Kot nie jest wariatem. To wszyscy wokół zwariowali&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="font-style: italic;" class="justify"&gt;Twarz w ogólnym zarysie mająca tyleż subtelnego uroku, co pospolita cegła. Kwadratowa szczęka strasząca toporną formą jak źle ociosana rzeźba. Pośrodku coś, co kształtem przypomina dziób tukana - krzywy. Przeorane bruzdami czoło, szerokie usta obwisłe pod ciężarem goryczy.&lt;/p&gt; &lt;p style="font-style: italic;" class="justify"&gt;Oto Wiktor Kot, szeregowy obywatel przeciętnego miasteczka. Aż do dnia, w którym odkrywa, że ściany potrafią płakać, za drzwiami wychodka potwory układają się do snu, a właściciele wielkich psów wypisują na krzyżach dziwne ostrzeżenia. Że nic i nikt nie jest takim, jakim się wydaje.&lt;br /&gt;Nawet on sam." &lt;/p&gt;&lt;p class="justify"&gt;&lt;span&gt;Nie zawiodłam się. "Objawienie" trafiła na listę moich ulubionych książek.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="justify"&gt;&lt;span&gt;O fabule rozpisywać się nie będe, nie chcę psuć nikomu przyjemności z czytania:) zdradzę tylko, że nie warto zniechęcać się początkiem. Z opinii ktore czytałam wiele osób twierdzi, że początek wieje nudą. Być może, mnie osobiście książka pochłonęła od pierwszej strony, ale mam dość specyficzny gust:)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="justify"&gt;&lt;span&gt;Na uwagę zasługuje sam sposób przedstawienia postaci: Wiktor Kot to zwykły, szary człowiek. Nauczyciel, mało istotny element układanki społecznej, ot- przeciętny obywatel przeciętnego miasteczka. Nagle w jego życiu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Po rozstaniu z ukochaną kobietą Wiktor dostrzega, że nie wszystko jest takim, jakim wydaje się być. Świat Wiktora z dnia na dzień staje na głowie. Greps świetnie ukazuje psychikę człowieka popadającego w obłęd. Bo tak naprawdę to , czy Wiktor Oszalał, czy świat wokół niego szaleje...?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-style: italic;" class="justify"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-551970042915311282?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/551970042915311282/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/02/1-daniel-greps-objawienie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/551970042915311282'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/551970042915311282'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/02/1-daniel-greps-objawienie.html' title='#1 Daniel Greps- Objawienie'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_us7m_cwTQ7k/S2qbfsM6xoI/AAAAAAAACJs/pd2OOPbvWII/s72-c/objawienie1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-363785625624300838</id><published>2010-02-04T03:21:00.000+01:00</published><updated>2010-02-04T03:23:58.508+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>Rewers</title><content type='html'>Jako że pisanie przychodzi mi z trudem, pozwolę sobie zacytować komentarz pochodzący z serwisu &lt;a href="http://www.filmweb.pl/topic/1303381/Rewers+jest+niestety+jak+wi%C4%99kszo%C5%9B%C4%87+polskich+film%C3%B3w+-+s%C5%82aby%2C+naznazony+polskimi+kompleksami+i+pozbawiony+uniwersalnego+przekazu+4+10.html"&gt;filmweb.pl&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"W Polsce produkowane są dwa rodzaje filmów. Komedie typu Ciacho, które są po prostu komediami i ich opis można na tym zakończyć... Czasami są zabawne ale nie zawsze... Druga kategoria to filmy ambitne takie jak Rewers. Twórcy bardzo się starają żeby stworzyć coś bardzo ambitnego bo inaczej ich film trafi do kategorii "głupia komedia" nawet jeżeli nie jest śmieszny i w zamyśle nie jest nawet komedią... Ostatecznie jeżeli pomysł na coś ambitnego okazuje się średni zawsze jeszcze można z tego zrobić kolejną telenowelę typu M jak wiadomo co... Niestety często przez te właśnie usilne staranie stworzenia ambitnego przekazu twórcy popadają w jeszcze większe schematy nacechowane tymi właśnie polskimi kompleksami... Bo moim zdaniem to też może być jakiś kompleks aby usilnie stworzyć coś ambitnego. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jaka jest alternatywa? Odpowiem na to pytaniem. Czy kiedykolwiek doczekamy się w Polsce naszego Foresta Gumpa albo nasze Życie jest piękne? Przecież poważne historie można opowiedzieć w przyjemny sposób. Kończąc oglądać Rewers doszedłem do wniosku że ani się nie uśmiałem... ani ten ambitny przekaz do mnie nie dotarł... To nie czarna komedia a co najwyżej czarno-biała rozpacz..."&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Spodziewałam się czegoś dużo lepszego.&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-363785625624300838?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/363785625624300838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/02/rewers.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/363785625624300838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/363785625624300838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/02/rewers.html' title='Rewers'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-54701377159031336.post-1710762654499021733</id><published>2010-02-03T20:58:00.000+01:00</published><updated>2010-02-03T21:07:34.197+01:00</updated><title type='text'>52 książki</title><content type='html'>ostatnio na blipie głośno o akcji &lt;a href="http://www.kciuk.pl/52-ksiazkiksiazki-rocznie-l3945"&gt;#52 książki&lt;/a&gt; :)&lt;br /&gt;ja również postanowiłam się przyłączyć, niestety, jako że obecnie mam sesję i czeka mnie jeszcze użeranie się ze statystyką, dopiero za jakies 2 tygodnie może uda mi się zacząć:) wtedy nadrobię zaległości od początku stycznia i zacznę systematycznie czytać książkę tygodniowo:) Na blogu zamierzam wpisywać książki które udało mi się przeczytać, a każdy tytuł opatrzać krótkim komentarzem:)&lt;br /&gt;w mojej głowie już dawno powstał plan utworzenia takiego bloga, na ktorym umieszczalabym tytuly przeczytanych przez siebie książek. w koncu jakiś ruch w tym kierunku :)&lt;br /&gt;od siebie dodam jeszcze że zamierzam obejrzec 52 filmy w tym roku, ktorych tytuły też tu będę umieszczać :) w następnej notce to, co już przeczytałam i obejrzałam w tym roku :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/54701377159031336-1710762654499021733?l=hypno8.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hypno8.blogspot.com/feeds/1710762654499021733/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/02/52-ksiazki.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/1710762654499021733'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/54701377159031336/posts/default/1710762654499021733'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hypno8.blogspot.com/2010/02/52-ksiazki.html' title='52 książki'/><author><name>hypno8</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-J0oJPWqKqRA/TXAaQxGeJVI/AAAAAAAACuA/0trRzaisObI/s220/image201102150007ds.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
